Przez żołądek do serca mężczyzny – to powiedzenie bardzo sprawdza się szczególnie w walentynkowy wieczór. Jeśli jeszcze dołożymy do potraw nieco afrodyzjaków, możemy liczyć na wiele miłosnych uniesień. Podpowiadamy, które z nich warto wykorzystać.

Afrodyzjaki na talerzu

Najwięcej afrodyzjaków kryje w sobie kuchnia śródziemnomorska. Są one znane również jako magiczne substancje, które jak mało które mają wpływ na nasze zmysły, a także zmieniają zachowanie, zwiększają apetyt na sex, intensyfikują miłosne doznania oraz modyfikują działanie hormonów. To jednak nie koniec. Do listy zalet można zaliczyć także pozytywny wpływ na potencję, a nawet…płodność!

Afrodyzjaki na walentynki

Na walentynkowym talerzu mogą się znaleźć afrodyzjaki z czterech grup. Są nimi: owoce morza, owoce i warzywa, zioła i przyprawy oraz czekolada. Sprawdźcie, na które z nich warto postawić i dlaczego.

Walentynkowe afrodyzjaki

owoce morza

Owoce morza – to jedne z najsilniejszych afrodyzjaków. Mowa zwłaszcza o ostrygach oraz małżach. Te zawierają liczne aminokwasy, selen, cynk, które mają duży wpływ na wzrost poziomu testosteronu oraz sprawności seksualnej. Już więc wiecie, dlaczego cynk zwany jest również pierwiastkiem miłości.

bazylia

Przyprawy i aromatyczne zioła – najbardziej popularne afrodyzjaki w tej grupie to lubczyk, imbir, kardamon, cynamon oraz chilli. Warto dołączyć do niej także bazylię. Jedna z jej odmian – Tulasi – jest niezwykle popularna wśród Hindusów. Są oni przekonani o tym, że zjedzenie jej jednego listka dziennie zagwarantuje im bogate życie seksualne. Mało tego – jeśli ułoży się serce z rozsypanych liści wokół kochanka, ten pozostanie im wierny. Do afrodyzjaków możecie jednak zaliczyć bardziej popularną odmianę bazylii, którą na co dzień macie w swojej kuchni. Niemniej pożądanym składnikiem miłości jest szafran, a także anyż. Warto też sięgnąć po gałkę muszkatołową, czosnek, imbir oraz goździk.

czekolada

Czekolada – dopamina i serotonina jest bardzo łechtana przez słodką oraz lubianą przez większość łasuchów czekoladę. Do takiego stanu rzeczy przyczynia się zawarte w niej kakao. Nic dziwnego więc, że po jej zjedzeniu czujemy się zadowoleni.

marchew

Owoce i warzywa – wspomnieliśmy już o cynku, a ten zawiera m.in. mango. Godna uwagi jest również marchew, która dzięki witaminie C, E oraz beta-karotenowi, dobroczynnie wpływa na kondycję seksualną.

I jak, macie już swoje typy na walentynkowe potrawy?

Dodaj komentarz

Zobacz także

Cztery przepisy na pożywne zupy

Nic tak nie rozgrzewa żołądka jak pożywna zupa. Warto ją jeść już na śniadanie, bo pobudza…