Gra wstępna to podstawa udanego życia intymnego. Dla wielu kobiet jest równie ważna jak sam stosunek, bo osiągnięcie pełnej satysfakcji seksualnej bez odpowiedniego „preludium” często graniczy z cudem. Oczywiście każdy posiada swoje indywidualne preferencje i od czasu do czasu ma ochotę na „szybki numerek” – czasem po prostu jak najszybciej chcemy pozbyć się napięcia seksualnego sięgającego zenitu. Nie zmienia to jednak faktu, że urozmaicona gra wstępna przenosi seks na całkiem nowy poziom.

Dlaczego gra wstępna jest tak ważna?

Nie da się ukryć, że to kobiety czerpią największe korzyści i satysfakcję z pieszczot przed seksem, co nie jest wcale przypadkowe. Dużą rolę odgrywa tutaj fizjologia kobiecego ciała, które do osiągnięcia prawdziwej przyjemności z seksu potrzebuje odpowiedniej stymulacji. Stopniowe budowanie pożądania pozwala przygotować się kobiecym strefom intymnych, a w szczególności pochwy do penetracji, która w czasie gry wstępnej nabrzmiewa i produkuje naturalne lubrykanty, dzięki którym seks nie sprawia bólu, a wręcz przeciwnie – przynosi ogromną rozkosz. Co więcej, pieszczoty pozytywnie wpływają na ukrwienie łechtaczki, przez co doznania u kobiet stają się jeszcze bardziej intensywne. Nie ma zatem wątpliwości, że dobra gra wstępna zwiększa szansę na osiągnięcie orgazmu, co dla wielu kobiet aktywnych seksualnie nierzadko stanowi wstydliwy problem.

Jak powinna wyglądać gra wstępna?

Na to pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi – dla każdej z nas „idealna gra wstępna” może oznaczać zupełnie coś innego. Jeden aspekt pozostaje jednak niezmienny – gra wstępna nie cierpi rutyny. Trudno o namiętność w łóżku, gdy działamy niemal automatycznie, według wcześniej utartych schematów. Najlepsza gra wstępna to taka, która ekscytuje i pozwala podsycić pożądanie do granic możliwości. Co ciekawe, nie tylko nuda przeszkadza w osiągnięciu odpowiedniego poziomu pobudzenia seksualnego – wrogiem dobrej gry wstępnej jest również pośpiech. Przy intymnych zbliżeniach czasem górę bierze niecierpliwość i chęć natychmiastowego zaspokojenia żądzy, co jednak często nie pozwala odpowiednio przygotować ciała do „dania głównego”, jakim jest seks.

Jeśli zatem nasz partner preferuje szybkie przejście do konkretów i nie przepada za grą wstępną, warto otwarcie z nim porozmawiać i przedstawić mu swoje potrzeby. Wielu mężczyzn uważa grę wstępną za stratę czasu, jednak odpowiednio podkręcona z pewnością spotka się z entuzjazmem nawet najbardziej opornych.

Gry wstępne – ile powinny trwać pieszczoty?

Kilkuminutową grę wstępną raczej można sobie odpuścić, gdyż w tak krótkim czasie kobiece ciało nie zdąży odpowiednio przygotować się to stosunku. Co ciekawe, istnieje jednak spora zależność między wiekiem a czasem, jaki należy poświęcić na intymne pieszczoty dla osiągnięcia największej rozkoszy z seksu. Młode kobiety i nastolatki potrzebują mniej czasu na podkręcenie pożądania niż kobiety w średnim wieku. Jeśli chodzi o tą pierwszą grupę – czasem wystarczy zaledwie 10 minut, aby pochwa była gotowa na wejście członka. Z kolei kobiety dojrzałe czasem potrzebują 20-30 minutowej stymulacji seksualnej, aby satysfakcja ze stosunku była możliwie jak największa. Warto jednak pamiętać, że wiek nie zawsze determinuje długość gry wstępnej – spore znaczenie mają również inne czynniki jak ogólne samopoczucie, stan zdrowia czy wreszcie atmosfera w sypialni.

Jak zacząć grę wstępną?

Czasem wystarczy jeden niewinny gest, który szybko może stać się wstępem do pikantnej gry wstępnej. Może to być krótka uwaga o podtekście seksualnym skierowana w stronę partnera, dzięki której jego wyobraźnia zacznie pracować na wyższych obrotach. Wbrew pozorom „dirty talk” może rozpalać zmysły równie skutecznie jak pieszczoty fizyczne, dlatego warto czasem ponieść się wodzy fantazji i trochę poświntuszyć. Dobrym sposobem na rozpoczęcie i urozmaicenie gry wstępnej jest „sexting”, który jest popularny nie tylko wśród młodzieży. Pikantne wiadomości pozwalają podkręcić libido na odległość, dzięki czemu przy spotkaniu „face to face” można nieco szybciej przejść do konkretów. Można również pozostać wiernym tradycyjnym sposobom na rozpalenie zmysłów, czyli namiętnym pocałunkom czy pieszczotom stref erogennych, co jednak po kilku miesiącach czy latach związku może już nie przynosić takich efektów jak na początku znajomości.

Jak urozmaicić grę wstępną – warto eksperymentować

Przełamanie rutyny to klucz do spełnienia seksualnego, nawet w przypadku związków ze stosunkowo krótkim stażem, dlatego w sprawach damsko-męskich warto nabrać nieco więcej odwagi i śmiałości. Wyzbycie się wstydu w kontaktach intymnych to dla wielu z nas spore wyzwanie, jednak warto podjąć to ryzyko, aby w przyszłości czerpać jeszcze większą radość z seksu. Nie każdy eksperyment w grze wstępnej przed seksem okaże się sukcesem, jednak nic tak nie zbliża jak nowe doświadczenia seksualne.

Sposoby na grę wstępną – zabawki erotyczne

Wiele par nie wyobraża sobie gry wstępnej bez gadżetów erotycznych, które w mgnieniu oka potrafią podgrzać atmosferę w sypialni. Nie trzeba od razu uciekać się do pejczów, zatyczek analnych czy innych zabawek rodem z sex-shopów, które są dość odważnym rozwiązaniem. Jednak wibratory czy kajdanki pomogą przełamać rutynę i wprowadzić do życia seksualnego nieco powiewu świeżości. Wspomaganie się masażerami punktu G czy też wibratorami dopochwowymi jako elementami gry wstępnej to nie tylko przyjemność dla kobiet, ale również dla mężczyzn, którzy są wzrokowcami i na sam widok masturbującej się partnerki osiągają wysoki poziom podniecenia.

Gra wstępna pomysły – seans filmów porno

Choć mogłoby się wydawać, że to mężczyźni są głównymi odbiorcami filmów pornograficznych, to w rzeczywistości wiele kobiet regularnie je ogląda, choć większość otwarcie się do tego nie przyznaje. Pornografia jest jednym z ciekawszych i skuteczniejszych sposobów na najlepszą grę wstępną w łóżku i nie tylko – jej wspólne oglądanie potrafi ekstremalnie podniecić, zwłaszcza jeśli w czasie seansu przystąpimy do wzajemnych pieszczot i świntuszenia.

Jak prowadzić grę wstępną – rola dominy

Przyjęło się, że to mężczyźni są stroną dominującą, nie tylko jeśli chodzi o seks, ale również o grę wstępną. Od czasu do czasu warto jednak dokonać podniecającej zamiany ról i wcielić się w dominę. Niekoniecznie trzeba posuwać się do mocnych klapsów czy chłostania batem – wystarczy przejąć kontrolę nad przebiegiem gry wstępnej, jak i samego seksu. Warto jednak wcześniej przedyskutować z partnerem, czy podobny eksperyment ma rację buty – nie każdy mężczyzna marzy o byciu całkowicie zdominowanym w łóżku, a nieudana gra wstępna, która jednej ze stron nie przynosi rozkoszy zadziała ze skutkiem odwrotnym.

Propozycje gry wstępnej – wspólna kąpiel

Relaksacyjna kąpiel jako udana gra wstępna? Dlaczego nie! Warto jednak zadbać o odpowiedni klimat w łazience – sprawdzą się świece zapachowe, olejki eteryczne, płatki kwiatów, jak również zmysłowa muzyka. Wspólną kąpiel z bąbelkami można uświetnić erotycznym masażem, który często okazuje się niezawodnym sposobem na gry wstępne przed seksem. Pieszczoty można przenieść do sypialni, ale jeszcze większą satysfakcję seksualną można osiągnąć uprawiając seks np. na łazienkowej podłodze, umywalce, pralce lub we wszystkich tych miejscach po kolei.

Dodaj komentarz

Zobacz także

Seks bez zobowiązań kobiecym okiem – czy to się może udać?

Seks bez zobowiązań – kiedyś nie do pomyślenia, teraz coraz częściej praktykowany przez ko…